Dziewięć życzeń dzieci, których rodzice są trakcie separacji lub rozwodu

Dla kilkulatka dom rodzinny oznacza cały świat, a dla dzieci starszych - nastolatków - dom wciąż jest najważniejszą jego częścią. Kiedy między rodzicami zaczynają się konflikty, rzeczywistość dzieci zmienia się gwałtownie.

Dla kilkulatka dom rodzinny oznacza cały świat, a dla dzieci starszych – nastolatków – dom wciąż jest najważniejszą jego częścią. Kiedy między rodzicami zaczynają się konflikty, rzeczywistość dzieci zmienia się gwałtownie. Widzą: mama płakała, a tata coraz częściej nie nocuje w domu. Już nie ma wspólnych posiłków, ani planowania wspólnych weekendów. Dzieci są zdezorientowane. Nie rozumieją, co się dzieje. W bolesny sposób przekonują się, że na świecie nie ma niczego pewnego i niezmiennego. To może zachwiać ich poczuciem bezpieczeństwa i własnej wartości. Małe dzieci szukają przyczyn tego stanu rzeczy w swoich przewinieniach: „Mama jest smutna, bo byłem niegrzeczny”. „Tata krzyczał na mamę, bo zepsułem zabawkę”. „Rodzice są źli, bo pokłóciłem się z siostrą”. U starszych dzieci nierzadko pojawia się złość i żal do rodziców. Odnoszą wrażenie, że same padły ofiarą niesprawiedliwości.

Zarówno małe, jak i starsze dzieci potrzebują, aby rodzice wytłumaczyli im, co się dzieje i zapewnili, że ich uczucia do dzieci się nie zmieniły.

Oto dziewięć życzeń dzieci rozstających się rodziców.

  1. Zanim zamieszkacie osobno: porozmawiajcie z nami i wytłumaczcie, co się teraz zmieni.
  2. Opowiedzcie nam to tak, byśmy to zrozumiały i nie czuły się winne waszemu rozstaniu.
  3. Nie chcemy być włączane w wasze kłótnie i nie chcemy słuchać jak jedno z was mówi źle o drugim.
  4. Nie chcemy współdecydować, komu ma przypaść opieka nad nami.
  5. Chcemy pozostać w znajomym nam otoczeniu, byśmy nie stracili kontaktu z naszymi przyjaciółmi.
  6. Chcemy mieć możliwość widzenia rodzica, u którego nie będziemy mieszkać i to tak często jak będziemy chciały.
  7. W przyszłości chcemy również widywać pozostałych członków rodziny.
  8. Może moglibyście nie zamieszkiwać natychmiast ze swoimi nowymi partnerami, to byłoby dla nas prostsze.
  9. Nie traktujcie nas jak małych dorosłych; nie jesteśmy nimi.

Zdjęcie autorstwa Kevin Gent z serwisu Unsplash

Przeczytaj także

Cafe Kultura Był sobie chłopiec

Był sobie chłopiec

„BYŁ SOBIE CHŁOPIEC”- komediodramat z 2002 roku będący ekranizacją książki Nicka Hornby’ego jest filmem nieoczywistym. Pozornie lekki i komediowy dotyka nas – widzów głęboko, konfrontuje z pytaniem: jak mi się żyje w mojej własnej rodzinie? Jest znakomitym przykładem na to, jak kino może wzruszać, bawić i zapraszać do refleksji jednocześnie.

Dowiedz się więcej
Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn