Psycholog Karolina Budzik radzi

Nie chcemy współdecydować, komu ma przypaść opieka nad nami. Czas rozwodu, rozstania bardzo często wpływa na powstanie kryzysu psychicznego wśród osób będących w konflikcie. A jak wpływa to na dzieci? Psycholog Karolina Budzik radzi.

Poruszane tematy

Dotyczy ZAGADNIEŃ

Autor

Karolina Budzik

Komitet Ochrony Praw Dziecka
Psycholog Karolina Budzik Radzi

Nie chcemy współdecydować, komu ma przypaść opieka nad nami. Czas rozwodu, rozstania bardzo często wpływa na powstanie kryzysu psychicznego wśród osób będących w konflikcie. A jak wpływa to na dzieci? Psycholog Karolina Budzik radzi.

Każde dziecko chce mieć pełną, kochającą się rodzinę i oboje rodziców, którzy będą wzajemnie kochali siebie i wspólnie kochali dziecko. W wyniku rozstania albo rozwodu rodziców ta potrzeba dziecka nie może zostać zaspokojona, bo rodzina rozpada się.

Dlatego w sytuacji rozstania rodziców dziecko może odczuwać zachwianie poczucia bezpieczeństwa. Dla dziecka zarówno mama jak i tata są ważni, bo każde z nich pełni inną rolę wobec dziecka.

Z tego powodu jest tak istotne, aby dziecko po rozstaniu czy rozwodzie rodziców miało kontakt z obojgiem rodziców. Matka nie zastąpi dziecku ojca, a ojciec nie zastąpi dziecku matki. Dziecko chce mieć dalej pełną rodzinę i oboje rodziców dla siebie, ale ze względu na rozstanie czy rozwód rodziców jest to niemożliwe.

Wtedy często rodzice stawiają je wobec wyboru – czy woli ono mamę czy tatę i z którym z rodziców chce zamieszkać? To jest wybór niemożliwy do dokonania przez dziecko i jeżeli rodzice stawiają je przed takim wyborem, to narażają je tym samym na przeżywanie konfliktu lojalności, ponieważ dziecko chce być w porządku wobec obojga rodziców i wobec obojga rodziców jest lojalne.

Dlatego też wybór, z kim po rozstaniu czy rozwodzie rodziców dziecko ma mieszkać, nie powinno być jego decyzją, to rodzice powinni porozumieć się i wspólnie zdecydować o miejscu zamieszkania dziecka.

Jest to naturalne i normalne, że rodzic, który rozstaje się lub rozwodzi, może przeżywać takie emocje jak: smutek, złość, żal, poczucie rozczarowania, wstyd, poczucie krzywdy, wściekłość, nienawiść, poczucie winy itp. Gdy rodzice rozstają się lub rozwodzą, to dziecko nie może być świadkiem kłótni czy konfliktu rodziców. Jeden rodzic nie może też mówić dziecku źle o drugim rodzicu, ponieważ w ten sposób wciąga dziecko w konflikt. Dziecko, przechodząc różne etapy swojego rozwoju identyfikuje się zarówno z mamą, jak i z tatą. Jeżeli rodzic nastawia dziecko przeciwko drugiemu rodzicowi, to każe opowiedzieć się dziecku po którejś ze stron konfliktu. Dziecko nie może pełnić roli sędziego czy mediatora w rozstrzyganiu sporu rodziców, bo to nie jest jego rola. Dziecka zadaniem jest zabawa, nauka i rozwój. Jeśli słyszy ono złe opinie o jednym z rodziców od drugiego rodzica, to również słyszy złe słowa o sobie, gdyż dziecko identyfikuje się z rodzicami. Wynikiem tego może być zaniżone poczucie wartości bądź nieadekwatna samoocena u dziecka.

U dziecka nastawianego można zaobserwować zachowania takie jak, np.: płaczliwość, agresja, nadpobudliwość, moczenie nocne, masturbacja itp. Dziecko poprzez te zachowania rozładowuje napięcie psychiczne, które czuje wewnętrznie i które wyczuwa w atmosferze między skonfliktowanymi rodzicami. Często rodzice nieprawidłowo interpretują te zachowania dziecka i nie rozumieją, że są one związane z ich rozstaniem lub rozwodem.

W sytuacji rozstania, to rodzice powinni podjąć indywidualną pracę psychologiczną nad sobą, aby poradzić sobie z emocjami, ponieważ dziecko wyczuwa te emocje. W Komitecie Ochrony Praw Dziecka główny nacisk kładziemy na pracę psychologiczną bądź mediacyjną z rodzicami, bo to przecież nie dziecko rozwodzi się tylko rodzic i to rodzic wymaga pomocy oraz to on jest odpowiedzialny za zadbanie o dziecko w sytuacji rozstania się rodziców.

Zdjęcie Annie Spratt z serwisu Unsplash

Przeczytaj także

Wspólność ustawowa

Wspólność ustawowa

Większość małżeństw w Polsce związana jest wspólnością ustawową. W założeniu jest to najkorzystniejszy ustrój majątkowy, dlatego też jest preferowany przez polskie prawo

Dowiedz się więcej
Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn